W piątek 5 września cała społeczność Szkoły Podstawowej im. ks. Jana Twardowskiego w Widomej spotkała się,by czytać i słuchać poezji Jana Kochanowskiego. Była to także okazja, by poznać postać tego wybitnego polskiego humanisty i człowieka, który był także synem, studentem, mężem, tatą, dworzaninem i proboszczem.
Jan Kochanowski już za swojego życia był uważany za nadzwyczaj utalentowanego poetę i obserwatora życia. Szczególnie doceniamy go za to, że w ciągu 30 lat swojej twórczości zmienił język polski.
- Jan Kochanowski wyprowadził polszczyznę z cienia mowy żywej, czyli z cienia języka mówionego i wprowadził ją do pisma. To był kopernikański przełom, jeśli chodzi o polszczyznę. Kochanowski ujawnił, jak bogata w owym
czasie była polszczyzna. Nie tylko wprowadził ją w pismo, ale po prostu nadał językowi pisanemu tak bogaty koloryt, że właściwie, kiedy dzisiaj czytamy Kochanowskiego, stajemy raz po raz zdumieni – mówi o Kochanowskim inny pisarz Wiesław Myśliwski.
Mogliśmy się sami o tym przekonać słuchając pieśni, psalmów, fraszek i trenów Jana Kochanowskiego w wykonaniu nauczycieli, pracowników szkoły i uczniów. I choć dzisiaj ten język może być czasem trudny dla młodego odbiorcy, nawet najmłodsze przedszkolaki słuchały z zaciekawieniem. Bo jak tu nie rozpaczać z tatą, który stracił ukochaną córeczkę Urszulkę? Jak nie mieć ochoty usiąść pod pachnącą lipą i odpocząć od zgiełku świata? Jak nie chwalić Boga za stworzenie doskonałego świata, którym możemy się cieszyć po 440 latach od śmierci poety?
- Mamy nadzieję, że nasze szkolne Narodowe Czytanie przybliżyło poetę i jego twórczość oraz zachęci choć jednego słuchacza do indywidualnej lektury utworów Jana Kochanowskiego – mówią organizatorki i szkolne polonistki Andrea Janik i Elżbieta Małasiewicz-Machula.